Koszyk

ilość produktów: 0
suma: 0.00 zł
zobacz koszyk


Aktualności - starsze


Marek Beylin o książce Groysa

  • 2010.11.04

Marek Beylin nie przeszedł obojętnie obok wydanej przez nas książki Borisa Groysa Stalin jako totalne dzieło sztuki. Wręcz przeciwnie. W swojej recenzji, opublikowanej w Gazecie Wyborczej daje do zrozumienia, że:

To książka tyleż ciekawa, co zdumiewająca. Boris Groys, znany na świecie niemiecki historyk sztuki i kurator, esejem "Stalin jako totalne dzieło sztuki" wyrósł na gwiazdę swej dziedziny. Szeroko dyskutowana od dwudziestu lat praca ukazała się właśnie w Polsce. Groys przemierza rosyjską sztukę XX wieku od rosyjskich awangard w porewolucyjnej Rosji, przez socrealizm, po - to najciekawsza część książki - nieoficjalne nurty lat 80. I dowodzi, że Stalin, proklamując socrealizm, kontynuował dzieło awangardy, ba, wszedł w jej buty, definiując sztukę jako inżynierię społeczną. Duża część książki jest poświęcona tym rozważaniom. Groys trafnie pokazuje aspiracje rosyjskich awangard - suprematystów, konstruktywistów, produktywistów - by przez planowanie i organizowanie przestrzeni publicznej rewolucyjnie zmieniać społeczeństwo. Trafnie też przedstawia socrealizm jako sztukę projektującą idealne społeczeństwo i jako odrębną estetykę, wewnętrznie zróżnicowaną. Schody zaczynają się, gdy Groys utożsamia rewolucyjne i, zgoda, totalne, programy awangardy z totalitarną praktyką rządzenia. Tak linearnie ułożona historia nosi bowiem wszelkie cechy nieporozumienia.