Koszyk

ilość produktów: 0
suma: 0.00 zł
zobacz koszyk


Aktualności - starsze


Sienkiewicz zaraził mnie wolnością

  • 2009.06.22
Polecamy lekturę wywiadu, który z Andrzejem Mandalianem, autorem Czerwonej orkiestry, przeprowadził Cezary Polak. Przeczytać go można w piątkowej "Kulturze", dodatku do Dziennika.

Cezary Polak: Pierwszą książką, którą pan przeczytał po polsku, był drugi tom „Potopu”. Co pana, wówczas sowieckiego nastolatka, zafascynowało w prozie Sienkiewicza?

Andrzej Mandalian: Wszystko. Zwyczaje, a przede wszystkim fascynujący obraz życia, którego nie znałem. Na początku lat 40. w Moskwie doświadczaliśmy ascetycznej, głodowej egzystencji. To była dla mnie ucieczka od strasznej codzienności. U Sienkiewicza znalazłem atmosferę wolności, inne spojrzenie na świat. Teraz się z tego trochę śmieję, ale wtedy... Może dlatego tak czułem, że to było w obcym języku? Bo moim pierwszym językiem był rosyjski.

 
Polecamy również recenzję "Czerwonej Orkiestry", o której Cezary Polak napisał tak:

Nie wiem jak to się stało, ale przegapiłem premierę tej książki w 1993 roku. Może było to wynikiem klęski urodzaju? W pierwszych latach wolności nadrabialiśmy zaległości, które zafundowała nam komuna, więc w księgarniach zaroiło się od autobiograficznych publikacji opowiadających o strasznych doświadczeniach życia Tam i Wtedy. Tam, czyli w Związku Sowieckim. Wtedy, czyli w czasie terroru stalinowskiego i wielkiej wojny ojczyźnianej. Czas nie był łaskawy dla przeważającej większości tych tytułów. Pisane często pod dyktando potrzeby chwili wspomnienia wiodą żywot bibliotecznych ramot, których spokój z rzadka naruszają historycy. Dlatego z rezerwą zabrałem się za spóźnione czytanie „Czerwonej orkiestry”, by po kilku stronach zmienić zdanie, a po zakończeniu lektury stać się jej fanem.