Koszyk

ilość produktów: 0
suma: 0.00 zł
zobacz koszyk


Książka

Witamy w Wirtualnej Księgarni Wydawnictwa Sic!. Znajdą w niej Państwo pełną ofertę książek wraz z wyczerpującą informacją o każdej z nic

Dla Państwa wygody książki zostały pogrupowane w kategorie pozwalające odszukać tę część oferty, która szczególnie Państwa interesuje. Pomocą służy też wyszukiwarka ułatawiająca znalezienie określonego tytułu bądź książek określonego autora.

Zatem koszt zakupu wyniesie: cena książki (lub książek) + 13 zł (płatność elektroniczna) lub + 19,50 zł (za zaliczeniem pocztowym). Jeśli zaś wybierzecie Państwo odbiór osobisty (w naszym biurze w Warszawie), prosimy o telefoniczne umówienie się na odbiór lub mailem na adres sprzedaz@wydawnictwo-sic.com.pl. Istnieje wtedy możliwość płatności internetowej, gotówką lub kartą.

Przy zamówieniach o wartości powyżej 250 zł (bez kosztów wysyłki i pobrania) koszty wysyłki i pobrania pokrywa Wydawca. 

Ewentualny zwrot możliwy wyłącznie po dostarczeniu oryginalnego paragonu fiskalnego.


Oscar Wilde
Rok wydania: 2018
Wydanie: pierwsze
Tłumaczenie: Maciej Stroiński
Tytuł oryginału: De Profundis
Format: 135 x 205 mm mm
Opracowanie graficzne: Jacek Staszewski
Oprawa: miękka ze skrzydełkami


De profundis – słynny tekst więzienny Oscara Wilde’a – teraz w nowym tłumaczeniu: bardzo  odbiegającym od  poprzednich przekładów, na podstawie wydania integralnego. Nie tyle zatem nowy przekład, ile nowa książka. Wielki list miłosny i zarazem „wielki foch”.

„Klasyczny przykład tego, co Anglicy nazywają hissy fit. Wilde od razu pisze, że po prostu nie wytrzymał, że dłużej nie będzie czekał, że się obiekt jego uczuć porządnie nasłucha” (z posłowia tłumacza).

„Płacił za to uczucie zgodnie z cennikiem królowej Wiktorii – dwoma latami pozbawienia wolności i ciężkich robót. (…) List ukazał się drukiem w 1905 roku w nakładzie dwustu egzemplarzy, ale niestety poważnie zniekształcony, usunięto bowiem wszystko, co odnosiło się do życia prywatnego Wilde’a, z nagłówkiem włącznie, nadając tekstowi bezpieczniejszy charakter filozoficznego eseju oraz wyjęty z psalmu sto trzydziestego tytuł De profundis. Całość nieprędko ujrzała światło dzienne – dopiero w 1962 roku świat dojrzał, by udźwignąć wersję integralną” (Renata Lis, Lesbos).

„List, choć pełen docinków i plotkarskich smaczków, które znakomicie pasowałyby do dzisiejszych publikatorów w rodzaju Pudelka (i istotnie, dowcipny przekład Macieja Stroińskiego nie raz odwołuje się do „pudelkowego” stylu), jest jednak także dziełem: świadomie zakomponowanym, erudycyjnym i aluzyjnym, i to nie tylko w znaczeniu sensacji” (ze wstępu Agaty Bielik-Robson).